czwartek, 14 lipca 2016

Z daleka

Lubię ptaki. Fotografować, chociaż kurczaczkiem na talerzu też nie pogardzę :-). W końcu człowiek, to  drapieżnik. Nawiasem mówiąc, ciekawe, czy z tego powodu, że jesteśmy drapieżnikami, co jakiś czas się... drapiemy? ;-)
Do zrobienia satysfakcjonującego zdjęcia kosa, zięby, czy drozda wystarczy kawałek ogródka, trochę cierpliwości, aparat zwany "superzoomem" (jak nie ma, to tej cierpliwości powinno być więcej) i czasem... tolerancja na elementy współczesnej architektury :-). W przeciwnym razie potrzebna nam będzie czatownia (byle nie ta do pogaduszek przez Internet), ewentualnie ambona (kościelna się nie nadaje), lustrzanka, "bigma" (szukajcie a znajdziecie ;-)), maskowanie oraz odporność na warunki atmosferyczne połączona z akceptacją różnych żyjątek, które na pewno będą próbowały  się z nami zaprzyjaźnić, miziając to tu, to tam :-).
Oj, dużo tego... Dla mnie, za dużo :-). Dlatego wolę... taras :-D.
Taras ma to do siebie, że przeważnie spełnia inną rolę niż czatownia. Najczęściej bywa tak, że aparatu na tarasie nie mamy, za to ptaki w ogródku są. I odwrotnie :-). Dlatego warto mieć "superzooma" przy sobie, albo chociaż trzymać go na tarliczku*, tyle że wtedy trzeba uważać, by nie umazać go musztardą :-).
Jak już ptaki przylecą, zaczynamy robić zdjęcia. Bez opuszczania tarasu możemy zrobić takie:

FZ200 + IrfanView

ale to trochę daleko. Niewiele widać i właściwie więcej tu krzaka niż ptaka :-).
Można też taras opuścić i "ustrzelić" takie:

FZ200 + IrfanView

tyle że do gołębia wcale nie jest potrzebny ogródek. Wystarczy mieszkanie w mieście, balkon i sąsiadka wyrzucająca okruszki przez okno :-).
Czasem jednak zdarzy się i właściwa odległość, i obiekt, i warunki oświetleniowe:

FZ200 + IrfanView


tylko co z tego, skoro usytuowanie tarasu powoduje, że satysfakcja ze zrobionego zdjęcia musi uwzględnić elementy współczesnej architektury :-).
No a jak nie chce uwzględnić, to co? Tragedia? Porażka? Eeee tam... Wystarczy posiedzieć dłużej na tarasie. Przecież cierpliwość, to podstawa satysfakcjonującej fotografii. Zwłaszcza tarasowej :-).


---
* - tarliczek - stoliczek tarasowy :-).