piątek, 29 września 2017

Murek

Było sobie jeziorko, a przy nim murek.

Samsung EX1 + Irfan View

Ot, taki zwykły, betonowy, z krzaczorkami na wierzchu.

 Lumix FZ200 + Irfan View

Czy taki murek może być powodem do poświęcenia mu fotograficznego czasu? Jasne, że tak. Murek odwiedzają fajne stwory. Po co? Chyba po to, żeby się powygrzewać na słoneczku. Może stwory murkowe też miewają urlopy? W końcu to sierpień.
 

- Dzień dobry, pani ważko. Czy pani tu na urlopie?

Lumix FZ200 + Irfan View

- Ja służbowo. W pracy jestem - odparła ważka. - Patroluję teren wokół jeziora, jak ten samolot patroluje wasze ludzkie plaże.


Lumix FZ200 + Irfan View

- Ten samolot, to PZL-Mielec M-28B-1E Bryza należący do Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej, stosowany do monitoringu ekologicznego. Ale skąd ty o tym wiesz?
- No jak to skąd? Od pająka. Nie widzisz, jaki ma zestaw obserwacyjny przy sobie? Praktycznie składa się z samych lornetek.


Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

- To nie są lornetki, tylko moje oczy, czerwony helikopterze - odparł zirytowany pająk.
- Dobrze, dobrze, nie kłóćcie się - przerwałem dyskusję. - Lepiej powiedzcie, co to jest, to zielone?


Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

- A to nasz lokalny bombowiec-transportowiec. Nie widzisz, człeku, jaki pękaty?
- Widzę - odparłem, zastanawiając się, czy ktoś mnie już kiedyś nazywał człekiem. - I co on, hmmm... wozi?
- Nic - parsknęło jak koń inne stworzenie, które znalazło się na murku.


Lumix FZ200 + Irfan View

- W konika cię robią, nie widzisz? - dodało. - To tylko mucha. Jest tak gruba, że nie miała siły dalej latać, więc siadła tu sobie i odpoczywa.
- Czemu mnie robicie w świersz... tfu, znaczy w konia? - spytałem zasmucony.
- Bo trochę nam przeszkadzasz w odpoczynku - pojawił się nowy głos.


Lumix FZ200 + Irfan View

- Zwyczajnie się was, ludzi, boimy. Bardzo często nas zadeptujecie, rozkapciujecie*, torturujecie wyrywając nóżki albo skrzydełka, a nawet przygważdżacie. Stąd taka udawana uprzejmość.
- Dziadku, ale ten człek nic nam nie robi - zagaił kolejny stwór.


Lumix FZ200 + Irfan View

 - Przepraszam za dziadka. Ale on już swoje w życiu przeszedł i ledwo zipie - dodał szeptem, wskazując dyskretnie na dziadkowe skrzydełko.


Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

- Fakt, ludzie bywają tacy, jak wspomniał dziadek, ale nie wszyscy - powiedziałem. - Ja lubię wam robić zdjęcia i to wszystko - dodałem z dumą prężąc pierś, a może raczej brzuch.
- A co z nimi robisz?  - spytał wnusio.
- Wrzucam na bloga - odparłem. - Takiego schowanego, żeby tylko wybrani o was wiedzieli. Jakby się wszyscy połapali, że można sobie z wami pogadać, to zaraz by się narobiło.
- Nooo... narobiło - dodał nowy stwór.


Lumix FZ200 + Irfan View

- Wsadziliby cię do czubków - dokończył, uśmiechając się z rozkoszy, jaką dała mu drapotrawa**.
 

W tym momencie, wyprostowałem się gwałtownie. Znowu to robię - pomyślałem. - Znowu gadam ze stworami.
Spojrzałem w dół, a tam... nikogo. Tylko zwykły murek nad jeziorem...


Lumix FZ200 + Irfan View

Jakżeżby inaczej :-).


---
* - rozkapciujecie - rozgnieciecie butem, klapkiem, kapciem, innym obuwiem :-)
** - drapotrawa - specjalny rodzaj trawy, wykorzystywany przez jaszczurki do drapania ;-)

niedziela, 20 sierpnia 2017

Kropelkowo

Dzisiejszy dzień rozpoczął się ponuro. Nie żebym wstał z marsem na czole (spożyłem go już wcześniej :-)). Po prostu pogoda nie dopisała. A jak nie ona, to może ja chociaż coś dopiszę :-). Do bloga.
Słońca nie było. To znaczy, nie było widać, bo pewnie gdzieś tam za chmurami urzędowało. Z chmur poleciał deszcz. A jak już poleciał, to do działkowych roślinek doleciał. Co ciekawe, niektórych kwiatków nie tknął. O, na przykład tego:

Sigma DP3M + SPP + Irfan View

Być może, to wina obcego z jednym rubinowym okiem, który pochłonął całą wodę. A może to tylko takie moje urojenia po marsie, albo Marsie :-). Tak, czy siak, wody na kwiatku brak :-D.
Za to na listkach cosik już znaleźć można. Na jednych niewiele, co kot napłakał.

Sigma DP3M + SPP + Irfan View

Na innych więcej...

Sigma DP3M + SPP + Irfan View

...i więcej...

Sigma DP3M + SPP + Irfan View

...i... już.
Gutnajt :-).

wtorek, 1 sierpnia 2017

Muszotematycznie :-)

Nawiązując do ostatniej części poprzedniego wpisu, doszedłem do wniosku, że z bliska się muszę przyjrzeć musze :-).

Sigma DP3 Merrill + Raynox DCR-250 + SPP + Irfan View

Skrzydełko? 

Sigma DP3 Merrill + Raynox DCR-250 + SPP + Irfan View

Czy nóżka?

Sigma DP3 Merrill + Raynox DCR-250 + SPP + Irfan View

Lepsze to chyba niż z muchy wydmuszka :'-(.

Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

 Detalem w musze są również oczy.
 
Sigma DP3 Merrill + Raynox DCR-250 + SPP + Irfan View

Nie dla każdego wzrok to uroczy :-).
 

środa, 26 kwietnia 2017

Był sobie bzyg...

...ale bez kwiatka zniknąłby w mig :-).

Bzygi to wdzięczny temat do uwieczniania na zdjęciach, tym bardziej, że dają się łatwo fotografować. Owszem, jak się będziemy przy nich szarpać, to uciekną, ale jak ktoś chce pobawić się w makro i potrafi poruszać się w zwolnionym tempie, to ma szansę na uwiecznienie takiego stworzonka.
Zacznijmy od kwiatka. Może być taki:

Lumix FZ200 + Irfan View

 Z daleka nic specjalnego, prawda? No, ale z bliska jest już lepiej:

Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

Najfajniejsze są chyba te wąsiki wyglądające jak czułki owada z planety X3B14L159U26E5 :-).
Mając już kwiatek można posadzić na nim bzyga. Na przykład takiego:


Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

No dobrze. Bzyg przyleciał sam. Kwiatek też urósł sam, więc tak naprawdę nikt nikogo na niczym nie sadzał :-). Ale jak już się pojawił, to trzeba skorzystać z okazji i zrobić kilka ujęć.




- Czemu tak kolorystycznie-monotematycznie i żółciowo-przepaleniowo? - mógłby ktoś zapytać.
- Bo nawet nie mam ochoty się przyłożyć do wpisu, gdyż jest zimno i przeważnie pochmurno, choć już koniec kwietnia. Dlatego zdjęcia z szuflady zamiast z natury. Chciałbym też, by ci, co czują się podobnie do mnie, poczuli również, że nie są sami w oczekiwaniu na prawdziwą wiosnę - odpowiedziałbym.
- To pokaż jeszcze mnie, pokaż mnie! - zaszemrało z czeluści szuflady.

Lumix FZ200 + Raynox DCR-250 + Irfan View

- Proszę bardzo - odpowiedziałem. - Bzygiem co prawda nie jesteś, ale skoro zaczęło się na zielono to i skończyć może w tym samym kolorze :-).

piątek, 20 stycznia 2017

Były góry, to może morze?

 Jak ktoś lubi morze, to i fajne zdjęcie zrobić może :-). Pytanie brzmi, co można tam znaleźć fajnego do sfotografowania? Jedni uwielbiają zachody słońca, gdyż każdy jest inny.

Samsung Pro 815 + Irfan View

Samsung EX1 + Irfan View

Panasonic FZ200 + Irfan View
 
Inni wolą ptaki...

Panasonic FZ200 + Irfan View

 ...albo inne ssaki ;-).

Fujifilm HS10 + Irfan View

A co te ssaki robią nad morzem zimą? Na przykład cieszą się, gdy przychodzi Nowy Rok.

Samsung EX1 + Irfan View

Nie wiedzieć tylko czemu po tych kilku chwilach radości, nie potrafią po sobie posprzątać.

Samsung EX1 + Irfan View

I jeszcze coś.
W szkole uczyli, że morze dała nam natura, a nie wystająca z plażowego piasku rura ;-).
 
Samsung EX1 + Irfan View

Nie wiem, jak się z tym uporam. Najpierw Święty Mikołaj, a teraz to :-). Dobrze, że już niedługo wiosna, a potem lato. Znowu będzie można pogadać z jakimiś fajnymi stworami. Na przykład z motylkami.

Samsung Pro 815 + Irfan View

- My też nie możemy się doczekać - odpowiedziały motylki ;-).

A co z "technikaliami"?
Większość z powyższych zdjęć jest zbytnio wyostrzona, a to z fajerwerkiem zdecydowanie za bardzo rozjaśnione (korekcja Gamma) w programie graficznym, co widać najlepiej w lewym dolnym rogu. Pytanie, na które każdy musi sobie odpowiedzieć sam, brzmi: "Czy to mi przeszkadza"?
Czy ważniejszy jest odbiór wizualny, emocjonalny (wspomnienia), czy opowiedziana historia udokumentowana lepszymi, bądź gorszymi obrazami?
Od odpowiedzi na powyższe pytania zależy, czy będziemy fotografiami usatysfakcjonowani, czy też nie.